Auta i Klasy
Największa różnica miedzy GSMP a BTI to brak wymagań homologacyjnych, startować może każde auto, przerobione w dowolny sposób. Oczywiście jest regulamin który narzuca pewne ograniczenia ze względów bezpieczeństwa i dzieli auta na klasy ale nie ma problemu takiego jak w zawodach FIA ze zły kształt kolektora wydechowego auto nie zostaje dopuszczone.
W 2010 obowiązują następujące zasady: auta dzielono na standardowe S które muszą być dopuszczone do ruchu, i być w stanie prawie seryjnym, na seryjnych oponach. Praktycznie wymagania tu są jak na kjs przy czym nie wolno ingerować w mechanikę auta. Pojazdy seryjne ale przygotowane do sportu trafiają do grupy S1 muszą być zarejestrowane i posiadać światła i szklane szyby, tapicerkę z przodu i oryginalna deskę rozdzielczą. Dopuszczalny jest tuning ale z pewnymi ograniczeniami, pomiędzy grupą N i A. W autach S1 nie jest wymagana klatka, chyba że auto zostało wyprodukowane przed 1.1.1995, fotele i pasy we wszystkich autach muszą być sportowe. Wolno używać slicków.
Od 2010 uruchomiono klasę S2 dla aut typu Caterham czy KTM X-Bow, auta te mają swój osobny regulamin techniczny.
Pozostałe samochody trafiają do grupy sportowej E1, największa różnica to obowiązkowa klatka, fotel i pasy czteropunktowe, niekoniecznie z homologacja czy zgodne z załącznikiem J. Zakres przeróbek jest prawie dowolny. Auto może być odchudzone, silnik zmieniony na inny byle z tego samego koncernu (czyli np. peugeot 205 z silnikiem z xsary vts sie kwalifikuje). Można używać turbodoładowania nawet gdy nie produkowano takiej wersji seryjnie.
Dla aut starszych, wyprodukowanych przed 1.1.1980 możliwy jest również start a klasie HA czyli samochodów historycznych, z podziałem na pojemność silnika do i powyżej 1300cm3. Samochody mogą być modyfikowane, regulamin lokuje je pomiędzy klasą S1 i E1, szczegóły w regulaminie technicznym. Dla formuł i prototypów sportowych, wyprodukowanych do 1989 roku startuje klasa HA2, będzie to grupa aut bez homologacji drogowej, wyprodukowanych przez działy sportu
Osobliwością BT jest klasa fiata 126 o pojemności 652. stworzona przez entuzjastę tego samochodu na Słowacji, Ludevita Matuske, idealna dla polskich kierowców. Dozwolone przeróbki są właściwie dowolne, jak w klasie E1 pod warunkiem zachowania oryginalnego bloku silnika i pojemności. Nie jest wymagana klatka bezpieczeństwa. Czyli startować może zarówno auto seryjne jak i przerobiony potwór.
Strój kierowcy musi zakrywać cale ciało, w 2010 obowiązkowy jest kombinezon który nie może być z tworzyw sztucznych, nie musi mieć homologacji FIA (czyli wystarczy bawełniany kombinezon mechanika) potrzebne są rękawiczki i kask typu używanego w sporcie motorowym, jak na kjs.